Marzenia…

Bo mnie to się marzy taki święty spokój. No bo ile można się użerać z tymi wszystkimi ludźmi i z całym światem?! Uuuu, na samą myśl o tym, że mogłabym znać każdego na tym świecie i mieć do czynienie ze wszystkim, ogarnia mnie przerażenie. Nic dziwnego, że wielu ludzi też to odczuwa. No to po co zawracać sobie głowę wszystkimi...